20101210

zima


ipod-addict

20101207

veik

(czasami przerażam się)

20101130

suki

20101122

deseń

 

20101017

TICK TOCK

20101016

winner


THE PIGS HAVE WON TONIGHT

20101004

ifryt

20101003

diana mini

20100927

własnymikroportret


zaprawdę powiadam wam
paint to potężne narzędzie graficzne

20100922

ko

20100913

plastic = fun

zdjęciowo w skrócie o przysięgam że ostatnich wczasach spędzonych z pożal się boże rodzicami, którzy wyrażali nienaturalne w zaistniałych warunkach chęci zabawy w domowe dyżury sprzątania. 
pierwsza klisza z malutką dianą i już muszę przyznać moją głęboką do niej miłość. i że jej nie opuszczę aż do śmierci. 
jeżeli nie wiesz na co wydać swoją najbliższą wypłatę wydaj ją na dianę! 
ja już mam w posiadaniu wiec wydaję ostatnie pieniądze na sztuczne kwiaty i imitacje ptactwa...
(szczególnie polecam ostatnie zdjęcie które jest moim ulubionym+cudowne multiekspozycje♥)

20100907

I’m more of a boy than a girl.

20100906

halfblind, the

20100825

wet


20100812

use yr eyes

20100721

foundU

20100712

truskawki z nogawki

20100628

we did it

20100625

blood

20100617

portugallllllllllllllllllllllllllllllll

20100609

PT

naszlo mnie na ekshibicjonizm po wczorajszym zjezdzie i panice spowodowanej niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi i brakiem serduszka, ktore zostalo we wroclawiu.
za chwile sie zacznie pancake evening, a ja jestem taka spiaca.
jezeli chodzi o tutaj to jest ladnie, duzo schodow do biegania, ladne rzeczy w sklepach, niscy, ciemni, owlosieni i malo zachecajacy mezczyzni, kobiety-gruszki, punkty ksero, pastelarie, codziennie dobry sok jednodniowy za 1€.
probuje oswoic diane, juz nauczylam sie, ze trzeba wylaczac lampe, zanim to sie stalo wydalam fortune na baterie, ktore wciaz mi sie wyladowywaly. udalo mi sie upic i strasznie smiesznie sie skonczylam. czuje sie tutaj dobrze, bo czas mi mija szybko. ogolnie czuje sie bardzo dobrze zaczal sie nowy ciekawy etap w moim zyciu, lubie to.


pada ciagle deszcz, smiesznie, bo niby taki cieply kraj.
ide kroic owoce. i zycze sobie milego wieczoru.

20100608

,

sa rzeczy, ktorych czasami po prostu nie chce wiedziec tak bardzo mocno, ze kiedy mimowolnie sie o nich wspomina, zamieram. kolejne odkrycia sa coraz bardziej ciazace, ze nie wiem gdzie podziac swoje cialo, miotam sie. niby nic, ale sa rzeczy, ktore mroza. troche moze byc pocieszajace, ze jednak istnieja jakies uczucia, bo strach przed ich nieobecnoscia jest porazajacy. tylko co to za roznica kiedy i tak czuje sie porazona. slysze jak pada deszcz i mam ochote padac razem z nim, uderzac o chodnik. tez zabawne, ze akurat tutaj taka pogoda. jest mi zimno, ale nie mam ochoty sie ubierac. jestem glodna ale nie wiem czy mam ochote jesc.
smieszne, ze moja siostrzyczko mialas duzo racji w tym co powiedzialas.

but now i'm stronger than yesterday.


wiec niech bedzie tak.

20100527

cute

20100512

fear is falling away

(please) don't pretend nowordswordswordswordswordswordswordswordswordswordswordswordswordswordswordswordsempty

20100509

this month, day 9

listen now i'm afraid of
everythingeverythought
everythingeverythought
everythingeverythought
everythingeverythought
everythingeverythought
everythingeverythought
everythingeverythought
everythingeverythought
everythingeverythought
everythingeverythought
everythingeverythought
everythingeverythought

20100507

charm&grace

20100506

Here Comes The Anxiety

dominującym uczuciem jest strach. strach przed sobą, trochę bardziej strach przed ludźmi - to zdecydowanie najgorszy strach. najlepsze w tym najgorszym jest udawanie braku strachu. kiedy stany lękowe są codziennością zostają najlepszymi przyjaciółmi. aby odsunąć myśli od strachu stosuj liczby. łamigłówki logiczne gry typu saper. strach przed nieznanym jest niczym w obliczu strachu przed znanym. strach przed słowem. najgorsze, że nie wiesz co ktoś za chwilę zrobi czy powie, więc najchętniej uciekasz donikąd. donikąd pozostanie twoją ojczyzną aż po grób na wieki wieków amen.
miliardy słów nigdy nie wypowiedzianych zostają na poziomie myśli zatrzymane przez strach.

20100430

20100413

overdosage


20100220

dłoniom stopom twarzom - nie

20100217

totalna pustka

myślę i nic

20100122

wow

I didn't eat for three days, so I could be lovely...

20100118

MACIERZYŃSTWO

Nie musisz przewracać oczami załamywać rąk i wymownie milczeć z częstotliwością dwa razy na sekundę cały zestaw z powodu że nie chcę spełniać Twoich ambicji. Posprzątałam nawet ze stołu, żebyś nie musiała rozpraszać uwagi na czepianie się moich innych błędów w temacie utrzymywania gospodarstwa domowego.

Przykro mi.

20100112

SAY HALLO

to the girl that I am

20100106

ENTERTAIN US

20100103

K

you’re something
like a phenomena